sobota, 13 lipca 2013

12.

Budzik zadzwonił mi o 6 rano.Od razu wstałam i poszłam zrobić chłopakom śniadanie.Zrobiłam naleśniki. Dużo naleśników!Polałam je syropem klonowym i udekorowałam malinami.
Wyglądały tak:


Jak skończyłam już smażyć i dekorować śniadanko dla tych kochanych oszołomów poszłam ich obudzić. Przecież nie mogą się spóźnić na samolot do Japonii! <w Japonii mieli pierwszy koncert> Gdy chłopcy już wstali i byli ubrani zeszli na śniadanie.Zjedli i przyjechała taksówka.W niej siedział Zayn.Pożegnałam się z nimi < z Zayn'em teź > i odjechali.Gdy zniknęli za rogiem już zaczęłam za nimi tęsknić!Była już 8 więc postanowiłam pójść na kompa.Włączyłam go i weszłam na TT i Facebook'a.Na Twitterze chłopcy napisali że właśnie wsiadają do samolotu i ruszają do Japonii!Jestem z nich cholernie dumna!To co osiągnęli nie zdarza się każdemu!Po godzinie siedzenia bezczynnie ktoś zadzwonił dzwonkiem do drzwi.Poszłam otworzyć a za drzwiami stała Emilly,Anne i Justin.
-Siemka mała. - jako pierwszy przywitał się Justin
-Hej -przytuliłam ich wszystkich i zaprosiłam do domu
-A ty co jeszcze w piżamie?
-Nie chce mi się ubrać! -wyszczerzyłam swoje białe ząbki
-No to my ci pomożemy! -odparła Anne
-Spoko
-Chłopaki już pojechali?
-Tak,godzinę temu.
Po tej pogawędce poszliśmy do mnie do pokoju i oni wybrali mi w co mam się ubrać na miasto.
Wybrali ten zestaw:


Gdy byłam już w stroju wybranym przez moich przyjaciół umyłam zęby i rozczesałam włosy. Wyszłam z łazienki a oni zaczęli bić brawa. Zdziwiło mnie to lekko,ale to w końcu moje oszołomy! <3 Po stwierdzeniu że ślicznie wyglądam poszliśmy na miasto.Połaziliśmy po calutkim Londynie.Oczywiście nie odbyło się bez paparazzi.Wypytywali czy tęsknie za chłopcami a zwłaszcza za Zayn'em.Nie komentowałam ich pytań tylko szliśmy dalej.Do domu wróciliśmy o 19.50.Byliśmy strasznie głodni więc przyrządziłam nam tosty.Jak zjedliśmy Emilly chciała iść,ale poprosiłam wszystkich żeby zostali na noc bo będzie mi smutno tak samej w tym WIELKIM domu.Postanowili zostać jak ich tak ładnie prosiłam.Poszłam się myć.Gdy wychodziłam w samym ręczniku z łazienki wpadłam na Justina i ten ręcznik mi prawie spadł.Zaczęliśmy się obydwoje śmiać.Jak poprawiałam ręcznik Jus spojrzał na dół w mój dekolt a ja się na niego spojrzałam i kopnęłam go w tyłek.Poszłam do siebie i poszłam spać.Justin spał u Niall'a,Emilly i Anne u Hazzy.


2 komentarze: