poniedziałek, 27 maja 2013

3. +18

Wstałam o 7.30.Zwlekłam się z łóżka,ubrałam się w to:

Poszłam do łazienki,umyłam zęby,zrobiłam makijaż,włosy zostawiłam rozpuszczone tylko końcówki pofalowałam lokówką.Wzięłam z pokoju torbę i skierowałam się do kuchni.Zjadłam na szybko płatki z mlekiem i wyszłam jak najszybciej z domu.Do szkoły biegłam bo była już 8 a właśnie na ósmą mam do szkoły!!Na miejscu byłam chwilkę po 8.Szybko wbiegłam po schodach na pierwsze piętro gdzie miałam lekcje.Przeprosiłam za spóźnienie i usiadłam koło Emilly.Szybko zleciały mi lekcje bo cały czas myślałam o Zayn'nie. Wychodząc ze szkoły ktoś złapał z tyłu za biodra. Odwróciłam się i zobaczyła nikogo innego tylko mojego chłopaka.☺
-Hej misiu!-dostałam od niego soczystego całusa ☻
-Cześć słonko!Co tutaj robisz?
-Stęskniłem się za tobą!
-Aww to słodkie!!-wtedy podeszła do nas Emilly
-Siemka Zayn
-Elo Em.-zaczęliśmy się całować z Zayn'em i zdjęłam mu okulary(miał je żeby nikt go nie rozpoznał)
-Za...Zayn...to ty!!!!Aaaaaaaaaaaaaa-zaczęła się drzeć jakaś dziewczyna!
My szybko wsiedliśmy do auta Zayn którym przyjechał pod moją szkołę.W domu byliśmy po 10 min.W domu nikogo nie było.Poszłam do siebie do pokoju żeby zostawić torbę i wróciłam na dół.Zjadłam kanapeczki które przygotował mi mój chłopak.Gdy zjadłam włożyłam talerz do zmywarki a Zaynuś posadził mnie na kuchennym blacie. Zaczął mnie namiętnie całować.Zdjęłam mu bluzkę. A on zdjął mnie z tego blatu i zdjął moje spodnie,następnie wskoczyłam znowu na meble kuchenne.

Całowaliśmy się chwilę gdy nagle Zayn wziął mnie na ręce i wniósł po schodach do swojego pokoju.Położył na łóżku i zamknął za sobą drzwi.
Rozpiął moją koszulkę i zostałam w samym staniku i majtkach.☺
-Na pewno tego chcesz??-zapytał Zayn
-Tak!
Ja zabrałam się za jego spodnie,zdjęłam mu je.On wtedy rozpiął mój biustonosz i zdjął moje majtki. Gdy byłam już bez niczego,mój chłopak zdjął swoje bokserki,jego męskość byłą duża.Wszedł we mnie.Był bardzo delikatny gdyż wiedział że to mój pierwszy raz. Zaczął poruszać się w przód i w tył,ja zaczęłam krzyczeć.Wyszedł ze mnie i zaczął pieścić moje piersi.Byłam tak napalona że po chwili to ja byłam górą a on leżał pode mną! Jeździłam swoim palcem po jego ciepłym torsie.Wzięłam jego "kolegę" do rąk i zaczęłam poruszać nimi w górę i dół,on zaczął energicznie sapać.Gdy mój ukochany zaczął coraz szybciej oddychać przestałam i pocałowałam jego  "przyjaciela".On ponownie we mnie wszedł ale teraz był bardziej napalony i jego ruchy były bardziej energiczne.Po cudownym seksie położyliśmy się na jego łóżku i leżeliśmy aż usłyszeliśmy że chłopcy wrócili.Malik ubrał się i zszedł do chłopaków.Ja natomiast gdy on wyszedł wstałam z łoża i nałożyłam moją bieliznę i T-shirt mulata.Wychodząc z pokoju zaczepił mnie Louis.
-Zrobił ci dobrze??
-Yyy o co ci chodzi?
-Było was słychać w salonie!I twoja bluzka leży w kuchni!
-Aha dzięki za poinformowanie!
Jak najszybciej zakończyłam tą dziwną rozmowę i poszłam znaleźć mojego Zayn'a.Znalazłam go w kuchni,siedział z resztą.Pogadaliśmy chwilę i ja z moim ukochanym poszliśmy do mnie.Była 21.30 byłam zmęczona dzisiejszym dniem i zasnęłam na kolanach Zayn'a.

Ten rozdział dedykuje Moni!!☻☻

6 komentarzy:

  1. "Zrobił ci dobrze??"wow Lou jakie pytanie :). Rozdział cudowny, proszę o więcej.Dzięki za dedyka :) :* Czekam na next :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak na pierwszy raz to znakomicie nie mogę doczekać następnego rozdziału.Pisz tak dalej <3

    OdpowiedzUsuń